Gemini dnia 31.03.2001
Jeśli bierzesz udział w telewizyjnym teleturnieju, uważaj - postawiona na twym stoliku szklanka z wodą to podstęp! Jej popijanie co prawda likwiduje suchość w gardle, ale zarazem może sprawić, że nie zdążysz nacisnąć właściwego guzika - twierdzą brytyjscy naukowcy.
Psycholodzy z University of Bristol przebadali 60 ochotników w warunkach zbliżonych do teleturniejów. Najpierw spytali wszystkich, czy są spragnieni. Następnie polecili im naciskać guziki w odpowiedzi na wyświetlane na ekranie komunikaty. Przed rozpoczęciem gry uczestnicy mogli wypić szklankę (330 ml) wody o temp. 10 st. C.
I co się okazało? Najbardziej spragnieni - ci, którzy już przed rozpoczęciem gry wypili całą wodę - radzili sobie w teście o 10% lepiej niż konkurenci, którzy obyli się bez drinka. Prawdziwą niespodzianką było jednak to, że popijanie w trakcie teleturnieju zwalniało czas reakcji aż o 15% - informuje najnowszy "New Scientist".
- Zbyt dużo wody może poważnie osłabić refleks i umiejętność radzenia sobie z intelektualnymi wyzwaniami - mówi szef badaczy dr Peter Rogers. Jego zdaniem przynajmniej część "wodnego efektu" można wyjaśnić temperaturą.
Zwykle lubimy pić albo zimne, albo gorące. Nasz organizm musi mobilizować dodatkowe siły do zneutralizowania takich ekstremalnych temperatur w przewodzie pokarmowym i mniej energii zostaje mu na myślenie.
Przedruk za Gazetą Wyborczą - "Nauka" z dn. 26 stycznia 2001 r.
|