gemini dnia 05.11.2001
Pamiętacie sprawę Pana Waldemara J. z Lublina, który w sylwestrowym
wydaniu "Milionerów" odpadł na pytaniu za 500 zł ?
Otóż jak donosi prasa zawodnik wygrał proces sądowy z telewizją TVN!
W dn.19.09.2001 Sąd Rejonowy w Warszawie uznał, że zawodnikowi
należało zaliczyć odpowiedz i dał mu prawo do dalszej gry.
Lublinianin może więc wrocić do gry i od razu zacząć od pytania za
1000 zł.
Przypomnijmy, że TVN nie uznała reklamacji Waldemara J.twierdząc, iż
kajzerka może mieć wyłącznie pięć nacięć.
Organizatorzy konkursu powoływali się przy tym na rożne autorytety
(patrz:"Milionerzy w sądzie").
Warszawski sąd w uzasadnieniu wyroku podał, że wg regulaminu konkursu
"Milionerzy" odpowiedzi na pytania należy szukać w ogólnie dostępnych
zródłach.Jak widać "Milionerom" nie pomogło podpieranie się
autorytetami w rodzaju rzeczoznawców, bo najważniejszy jest regulamin
konkursu.W końcu w tej grze chodzi o niebagatelne kwoty pieniędzy
i precyzja zapisów regulaminu jest tu wręcz obowiązkowo wymagana !
Przykład Waldemara J. wskazuje, że można wygrać z "Milionerami" choć
niekoniecznie w "Milionerach"...
Ale przypadek ten może być precedensem w dotychczasowej historii tego
teleturnieju w Polsce i inni pójdą drogą wytyczoną przez gracza.
Mogą być następne procesy i to ciekawsze niż niejedno wydanie
tego teleturnieju!
A jednak można wygrać... choćby w sądzie !
Gemini
|